Moje życie przestaje być kolorowe po śmiertelnym wypadku ojca.
Zaczęłam chodzić na imprezy, pić dużo alkoholu, brałam narkotyki i buntowałam się.
Przeciwko komu ?
Przeciwko czemu ?
Sama nie potrafię odpowiedzieć na te pytania.
Byłam załamana.
Otoczyłam się ogromnym murem, którego nikt nie mógł zburzyć.
Zamknęłam się w sobie.
Gdy moja rodzicielka znalazła pocieszenie u innego mężczyzny, zaczęłam uciekać z domu.
Nienawidziłam tego człowieka.
Był aroganckim zapatrzonym w siebie dupkiem.
Nienawidzę cię.
Tak bardzo cię nienawidzę, Malik.
Przeciwko komu ?
Przeciwko czemu ?
Sama nie potrafię odpowiedzieć na te pytania.
Byłam załamana.
Otoczyłam się ogromnym murem, którego nikt nie mógł zburzyć.
Zamknęłam się w sobie.
Gdy moja rodzicielka znalazła pocieszenie u innego mężczyzny, zaczęłam uciekać z domu.
Nienawidziłam tego człowieka.
Był aroganckim zapatrzonym w siebie dupkiem.
Nienawidzę cię.
Tak bardzo cię nienawidzę, Malik.
Szybko daj 1 rozdział !!!
OdpowiedzUsuń*O*
OdpowiedzUsuń